Avatar AperionArte

Robert Laskowski

O mnie: Maluję, bo muszę. Bo czasem słowa nie wystarczają, a obrazy są jedyną formą prawdy, jaką człowiek może zostawić po sobie. W mojej pracy nie trzymam się jednego stylu. To, co widzisz, to efekty wewnętrznych zderzeń – między ciszą a hałasem, światłem a cieniem, tym, co wygładzone i tym, co szorstkie. Maluję ruiny, bo są bardziej żywe niż nowoczesne wieżowce. Maluję światło na bruku, bo przypomina o domu. Maluję pejzaże, bo są chwilą spokoju, zanim znowu wszystko się rozpadnie. Nie uciekałem do tematów lżejszych, ale nie zamierzam udawać, że wszystko jest piękne. Niektóre obrazy to wspomnienie – inne to próba ocalenia czegoś, co już dawno odeszło. Używam głównie akrylu i pasty strukturalnej, czasem sięgam po olej, czasem mieszam techniki – bo malarstwo, tak jak życie, nie mieści się w jednej formule. Zapraszam do mojego świata – raz delikatnego jak mgła nad wodą, innym razem ciemnego i brutalnie szczerego. Jeśli któryś z tych obrazów coś Ci zrobi – to znaczy, że dobrze trafił. Rob Ertz

Archiwum prac: