Avatar AperionArte

Wacław Żak

O mnie: Mam coś takiego: Autodydakta o wielu zainteresowaniach. Fundamentem jego prac to intuicyjne wyczucie kompozycji praktyka warsztatowa. Antypuryzm to droga od eksperymentów z ziarnem do fotografii hybrydowej. Cyfrowy postproces traktuje, coś jak samplowanie w muzyce (od A Tribe Called Quest po fuzje jazzowe) a surowy kadr to jedynie baza do wycięcia formy i stworzenia nowego nastroju. Wizualnie najbliżej mu do surowości Stalkera Tarkowskiego, realizmu Ridleya Scotta i literatury hard science-fiction Alistera Reynoldsa. Obecny moment traktuje jako możliwy ale niekoniecznie nowy początek i wejście w kolejny, nieokreślony etap poszukiwań. Wierzy, że obrazy powinny bronić się same, bez nadmiaru słów.

Archiwum prac: