Wysyłka od: 0.00 zł
W pustym, nocnym sklepie Żabka młoda kobieta w zielonej bluzie z logo sieci leży na lodówce z lodami. Boso, z uniesionymi wysoko stopami w swobodnej, niemal instagramowej pozie – jakby na chwilę oderwała się od rzeczywistości i zamieniła rutynową nocną zmianę w prywatny, intymny spektakl. W dłoni trzyma czytnik kodów kreskowych. Gest jest automatyczny, niemal nieświadomy. Jej spojrzenie jest spokojne, lekko znużone, a jednocześnie prowokujące. Scena balansuje na granicy codzienności i podświadomego performansu – zwykła nocna praca staje się pretekstem do chwili całkowitego odprężenia i autoironii. Praca utrzymana w surowym, ekspresjonistycznym stylu z ciężką, widoczną fakturą impastu. Dynamiczne, zdecydowane pociągnięcia pędzla podkreślają emocjonalny ładunek sceny i nadają jej charakterystyczną, niedoskonałą autentyczność. Delikatne zniekształcenia formy potęgują wrażenie intymności i surrealności zwykłej polskiej nocy.
Artysta: Adam Wiktorowski
Forma artystyczna: Malarstwo
Materiał:
Wymiary: 50.00 cm × 70.00 cm
Cena: 680.00 PLN
Zobacz produkt60 x 120 x 1.8 cm
Beata Radzikowska
Malarstwo
2900,00 zł
80 x 60 x 1.8 cm
Beata Radzikowska
Malarstwo
2500,00 zł
125 x 100 x 1.2 cm
Beata Radzikowska
Malarstwo
3500,00 zł
80 x 50 x 1.5 cm
Beata Radzikowska
POLECANEMalarstwo
2100,00 zł
44 x 44 x 1 cm
Paulina Troncik
Malarstwo
170,00 zł
50 x 40 x 1.5 cm
BlackBloomArt
Malarstwo
600,00 zł
50 x 40 x 1.5 cm
BlackBloomArt
Malarstwo
600,00 zł
50 x 40 x 1.5 cm
BlackBloomArt
Malarstwo
600,00 zł
40 x 30 x 1.5 cm
BlackBloomArt
Malarstwo
450,00 zł
60 x 40 x 2 cm
Adam Wiktorowski
Malarstwo
630,00 zł
60 x 40 x 3 cm
Adam Wiktorowski
Malarstwo
620,00 zł
60 x 40 x 3 cm
Adam Wiktorowski
Malarstwo
630,00 zł
60 x 40 x 2 cm
Adam Wiktorowski
Malarstwo
620,00 zł
40 x 30 x 2 cm
Adam Wiktorowski
Malarstwo
520,00 zł
60 x 40 x 1 cm
Adam Wiktorowski
Malarstwo
620,00 zł
Ustawienia plików cookies
Ciasteczka! Ta strona wykorzystuje pliki cookies.
Ciasteczka niezbędne do funkcjonowania strony
Ciasteczka analityczne
Ciasteczka marketingowe